Wygląda na to, że problemy wokół “Obcy: Romulus 2” wcale się nie skończyły. Jak donosi Jeff Sneider, projekt może w ogóle nie powstać. A wszystko przez Ridleya Scotta.
Ridley Scott blokuje sequel filmu “Obcy: Romulus”
Czym zawinił reżyser oryginalnego “Obcego“? Jeśli wierzyć Sneiderowi, Scott podobno myśli nad powrotem do serii. Chce ponoć nakręcić nowy film. A to oznacza, że studio 20th Century nie będzie równolegle rozwijać dwóch projektów w tym samym uniwersum. W związku z tym plany dotyczące “Obcy: Romulus 2” są zamrożone aż do czasu, kiedy sytuacja ze Scottem ulegnie wyjaśnieniu.
Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy to Ridley Scott blokuje realizację filmu z uniwersum Obcego. Najsłynniejszy miał miejsce już dość dawno temu, kiedy Neill Blomkamp próbował doprowadzić do realizacji “Obcego 5”. Projekt miał wsparcie gwiazdy cyklu Sigourney Weaver, a mimo to nigdy nie powstał.
Sam “Obcy: Romulus 2” zresztą też już raz został zablokowany przez Scotta. Pierwotnie bowiem za film miał odpowiadać reżyser jedynki Fede Álvarez. Reżyser chciał jednak, by w dwójce pojawił się David, postać grana przez Michaela Fassbendera w filmach Ridleya Scotta. Scott jednak odmówił mu użyczenia postaci twierdząc, że być może kiedyś wróci do tego uniwersum i chce mieć wtedy możliwość wykorzystania postaci Davida.
W efekcie Álvarez zrezygnował ze stanowiska reżysera, które od tamtej pory oficjalnie pozostaje nieobsadzone. Co prawda w marcu pojawiły się doniesienia o tym, że kandydatem na stanowisko reżysera jest Michael Sarnoski, autor filmu “Ciche miejsce: Dzień pierwszy“, jednak do dziś nie zostało to potwierdzone.